Nowa generacja niezadowolonych. „Wierzymy, że szczęście przychodzi wyłącznie z sukcesem”
„`html
Dr hab. Agata Łuksza zwraca uwagę, że obietnice sukcesu są w gruncie rzeczy zakorzenione w neoliberalnych mitach, które utrwaliły się w Polsce od czasu transformacji ustrojowej i nie mają obecnie silnych konkurentów. Tym przekonaniom towarzyszy wiara w wszechmoc jednostki – że jeśli będziesz pracować ciężko, wszystko zależy od ciebie i czeka cię pasmo osiągnięć życiowych. Jednak taki sposób myślenia to tylko jedna z narracji kultury Zachodu, a życie niejednokrotnie pokazuje, że to fałszywe wyobrażenie.
Neoliberalny mit sukcesu
W Polsce dominuje pogląd, że dobre życie polega na ciągłym rozwoju, gromadzeniu doświadczeń i sukcesach. Ten kapitalistyczny model przeniesiony na biografię jednostki pomija zarówno indywidualne, jak i społeczne ograniczenia, a także limity wynikające z dostępności zasobów na Ziemi. Mimo tego ludzie często uznają, że brak nieustannego wzrostu oznacza porażkę. W tym podejściu niepowodzenie jest postrzegane jako wyłącznie negatywne, a winę ponosi sama jednostka, skoro – teoretycznie – wszystko można osiągnąć samodzielnie.
Takie przekonania dotyczą także sfery życia osobistego. Kultura samorozwoju i popularność poradników oraz poppsychologia często obiecują, że wystarczy wystarczająco intensywnie pracować nad sobą, by osiągnąć sukces także w relacjach międzyludzkich. Jednak nawet skutecznie zakończona terapia jest przedstawiana jako sukces – przekroczenie własnych ograniczeń i powrót do społeczeństwa z nowymi kompetencjami.
Terapia i jej granice
Łuksza podkreśla, że terapia to ważne narzędzie pomagające ludziom lepiej funkcjonować i często ratujące życie. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy traktuje się ją jako uniwersalny sposób na każdą trudność – rozwiązanie wszystkich problemów osobistych i powrót do stanu szczęścia oraz efektywności w społeczeństwie.
Współczesna narracja miłosna też poddana została wpływom poppsychologii: relacje oceniane są w kategoriach czerwonych flag, toksyczności czy obiektywnych kryteriów wyboru partnera. Jednak psychoanaliza przypomina, że istnieje wielki obszar ludzkiej psychiki, którego nie kontrolujemy w pełni – czynniki kulturowe, rodzinne, osobiste doświadczenia czy nieświadomość znacznie ograniczają możliwości kształtowania swojego losu.
Kryzys sensu i poszukiwanie nowych wartości
Gdy świat zmienia się gwałtownie, ludzie tracą dotychczasowe punkty odniesienia: religia, tradycyjna rodzina czy role społeczne przestają być jasne. Młodsze pokolenia nie powtarzają już doświadczeń swoich rodziców, a gdy dotychczasowe systemy wartości upadają, pojawia się potrzeba znalezienia nowego sensu – często w formie poppsychologicznych czy newage’owych idei dostępnych w mediach społecznościowych.
- Upadek tradycyjnych wzorców rodziny i ról płciowych
- Odpowiedzią na chaos jest niekiedy powrót do konserwatywnych wartości
- Brak jasnych modeli utrudnia szukanie własnej tożsamości
Mity sukcesu i pułapki nowoczesności
Współczesna obsesja sukcesu nasila się także pod wpływem mediów społecznościowych, które wymuszają budowanie atrakcyjnego wizerunku. W cyfrowym świecie łatwiej jest ukryć niepożądane cechy i zaprezentować się jako ktoś inny, bardziej doskonały – co po pewnym czasie rodzi alienację i rozchwianie tożsamości.
Pokolenie presji i poszukiwania odpowiedzi
Wzrost popularności terapii wynika z powszechnego rozczarowania niespełnionymi obietnicami sukcesu. Być może to pokoleniowe doświadczenie stanie się przyczynkiem do próby przedefiniowania pojęcia sukcesu i szczęścia, jednak wciąż trudno przewidzieć, jakie rozwiązania niesie ze sobą obecny kryzys.
- Neoliberalne mity głęboko zakorzeniły się w myśleniu o szczęściu i sukcesie
- Upadek dawnych struktur nie przyniósł dotąd nowych modeli życia
- Rosnąca presja skutkuje poczuciem winy i wstydu u kolejnych pokoleń
- Alienacja i odwrót do świata technologii zastępują wspólnotowe działania
Aspiracje klasy średniej i konsekwencje społeczne
W przypadku klasy średniej emocjonalne i psychologiczne potrzeby łączą się z materialnymi i ekonomicznymi aspiracjami. Wielu ludzi cierpi nie z powodu absolutnego braku, lecz z powodu niemożności osiągnięcia statusu, który uważają za należny. Te niespełnione oczekiwania, jeśli pozostaną bez odpowiedzi, mogą prowadzić do poważnych skutków społecznych, a historia pokazuje, że lekceważenie aspiracji klasy średniej może mieć daleko idące konsekwencje.
„`
