Stefan Horngacher odchodzi z reprezentacji Niemiec. Ujawnił swoje dalsze plany
„`html
Ostatnie zawody Stefana Horngachera jako trenera reprezentacji Niemiec
Planica w Słowenii była miejscem finałowych zmagań Pucharu Świata w skokach narciarskich i jednocześnie zwieńczeniem siedmioletniej pracy Stefana Horngachera jako selekcjonera niemieckiej kadry narodowej. 56-letni szkoleniowiec zakończył pełen wyzwań okres, podczas którego mieszkał wraz z rodziną w Titisee-Neustadt.
W rozmowie z niemiecką agencją prasową Horngacher przedstawił swoje plany dotyczące najbliższej przyszłości. Zapowiedział, że dzięki ograniczeniu liczby wyjazdów służbowych, zamierza częściej bywać w okolicach Schwarzwaldu, spędzając czas aktywnie na rowerze i w górach. Zaznaczył również, że zamierza poświęcać więcej uwagi żonie, jednak całkowitego rozstania ze światem skoków narciarskich nie planuje.
Horngacher pozostanie blisko skoków narciarskich
– Na pewno nie zamierzam kończyć swojej przygody ze skokami narciarskimi – podkreślił w rozmowie z mediami. Ostatni sezon w jego karierze jako szkoleniowca Niemiec przyniósł mieszane rezultaty i poniekąd rozczarowania. Zespół nie sprostał oczekiwaniom zarówno w Pucharze Świata, jak i podczas Turnieju Czterech Skoczni oraz mistrzostw świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie.
Największym osiągnięciem tej zimy był złoty medal Philippa Raimunda na normalnej skoczni podczas igrzysk olimpijskich. Kulminacyjnym momentem są loty w Planicy, które zakończyły oficjalną kadencję Horngachera na stanowisku trenera.
Ocena osiągnięć oraz wyzwań
Zdaniem szkoleniowca nie warto ustalać własnej hierarchii osiągnięć, gdyż każda zdobycz jest równie cenna. Jak zaznacza: – Sukces Philippa Raimunda na igrzyskach olimpijskich jest dla mnie tak samo ważny, jak brązowy medal Karla Geigera w Pekinie czy jego triumf na mistrzostwach świata w lotach w 2020 roku.
Nad codzienną pracą ze skoczkami towarzyszyły również wyzwania dotyczące relacji wewnątrz zespołu. Przed mistrzostwami świata w Trondheim doszło do nieporozumień z Raimundem, o czym zawodnik opowiedział w trakcie igrzysk we Włoszech: – Było między nami trochę spięcia przed mistrzostwami świata w Trondheim, ale potem wszystko sobie wyjaśniliśmy – wspomina Raimund.
Realizacja celów i przyszłość reprezentacji Niemiec
Jednym z priorytetowych wyzwań Horngachera było przełamanie wieloletniej niemocy niemieckiej drużyny w Turnieju Czterech Skoczni. – To był nasz główny cel, na który wszyscy czekają. Niestety, nie zdołaliśmy spełnić tych oczekiwań – przyznał trener. Od czasów triumfu Svena Hannawalda w 2002 roku żaden niemiecki skoczek nie powtórzył tego wyczynu.
Na ogłoszenie nazwiska nowego selekcjonera trzeba jeszcze poczekać – decyzja powinna zapaść w nadchodzących tygodniach. Horngacher zaznacza, że reprezentacja dysponuje sporym potencjałem, jednak wymaga on odbudowy formy liderów: Andreasa Wellingera, Karla Geigera oraz Piusa Paschke. Równie ważne jest stopniowe wprowadzanie młodszych skoczków do rywalizacji na najwyższym poziomie. – Młodsi zawodnicy jeszcze nie dorównują światowej czołówce – ocenia Horngacher.
Podsumowanie kadencji Stefana Horngachera
Stefan Horngacher przejął stery reprezentacji Niemiec w kwietniu 2019 roku i od tego czasu kierował drużyną, którą objął po wcześniejszej trzyletniej pracy z polskimi skoczkami narciarskimi.
- 7 lat pracy jako trener Niemiec
- Największy sukces: złoty medal Philippa Raimunda na igrzyskach olimpijskich
- Niepowodzenie w przełamaniu niemieckiej niemocy w Turnieju Czterech Skoczni
- Chęć pozostania aktywnym w środowisku skoków narciarskich
- Nacisk na rozwój młodych zawodników oraz poprawę formy obecnych liderów
„`
