Oto kilka propozycji unikalnie przeredagowanego tytułu, zachowujących sens oryginału: 1. „Ranking najlepszych komedii w historii według 'Variety’. Lider zestawienia podbija serca Polaków” 2. „Variety wybrało najlepsze komedie wszech czasów. Numer jeden to hit wśród Polaków” 3. „’Variety’ wskazuje najśmieszniejsze filmy wszech czasów — Polacy kochają zwycięzcę rankingu” 4. „Zestawienie kultowych komedii według 'Variety’. Zwycięski tytuł szczególnie bliski Polakom” 5. „Światowy ranking komedii od 'Variety’. Na pierwszym miejscu film uwielbiany w Polsce” Jeśli chcesz, mogę wygenerować jeszcze więcej propozycji.
„`html
Ranking komedii według Variety – ponad wiek śmiechu na ekranie
Ranking stworzony przez redakcję „Variety” obejmuje przeszło sto lat komedii filmowej – od gwiazd kina niemego, przez mistrzów slapsticku, po surrealistyczne żarty, anarchiczne parodie oraz dzieła będące współczesnymi klasykami. Autorzy zestawienia podkreślają, że „gdy Hollywood odkryło siłę rozbawiania publiczności, nie zamierzano na tym poprzestać”. Zestawienie prowadzi widza przez dzikie komediowe światy: od ekscentrycznego humoru braci Marx po nieokiełznany styl Jima Carreya. Twórcy podjęli próbę odpowiedzi na pytanie, czym komedia zyskuje miano kultowej, choć przyznają, że głównym kryterium pozostawał ich własny, nieskrępowany śmiech.
Najlepsze komedie w historii – podium według magazynu Variety
Na szczycie zestawienia uplasował się przebojowy film „Naga broń: Z akt Wydziału Specjalnego” z 1988 roku. To pierwszy z serii kultowych tytułów, który w 2024 roku doczekał się nowej wersji z Liamem Neesonem. Twórcy – David Zucker, Jim Abrahams i Jerry Zucker – według Variety uosabiają ideę, że komedia powinna mieć „prawo ośmieszania wszystkiego, co się da”. „Naga broń” uderza żartem zarówno w polityków, kino noir, popkulturę, jak i w codzienność, a każda scena obfituje w twórczą przesadę.
W kreacji Lesliego Nielsena – detektywa Franka Drebina, który nie zdaje sobie sprawy z własnej ignorancji – krytycy dostrzegają majstersztyk komedii sytuacyjnej. Twórcy „Nagiej broni” wynieśli parodię filmową do rangi sztuki, tworząc coś na wzór współczesnych dzieł braci Marx.
Drugie miejsce: „Pół żartem, pół serio”
Drugie miejsce rankingu przypadło komedii „Pół żartem, pół serio” z 1959 roku w reżyserii Billy’ego Wildera, niezmiennie bawiącej od dekad. Film w pełni korzysta z motywu przebierania się mężczyzn za kobiety – zwłaszcza że z pozoru kompletnie im to nie wychodzi. Komizm sytuacyjny potęguje fakt, że obaj bohaterowie nieustannie próbują uwieść olśniewającą, choć naiwną Sugar Kane, graną przez Marilyn Monroe – wcielenie czystej pokusy.
Trzecie miejsce: „Annie Hall”
Podium zamyka „Annie Hall” z 1977 roku. Ten film na nowo zdefiniował gatunek komedii romantycznej. Dla autorów rankingu to wręcz „walentynka” dla tytułowej Annie, ekscentrycznej, niezdarnej, miłośniczki lumpeksów, granej przez Diane Keaton. Siłą filmu jest fakt, że relacja Annie i Alvy’ego (Woody Allen) pozostaje poza schematem szczęśliwego zakończenia, a cały film utrzymany jest w konsekwentnie zabawnym tonie. To ostatnia wielka komedia z okresu młodości reżysera, jednocześnie wyznaczająca jego późniejszy, bardziej dojrzały styl.
Pozostałe filmy w czołówce zestawienia
Wśród dziesięciu najlepszych komedii według Variety znalazły się tytuły, które weszły do kanonu światowej kinematografii. Każdy z tych filmów reprezentuje odmienny styl, jednak wszystkie są niekwestionowanymi klasykami. Oto lista:
- „Dyktator” (1940), reżyseria Charlie Chaplin
- „Niezła sztuka” (1996), reżyseria Christopher Guest
- „Monty Python i Święty Graal” (1975)
- „Kacza zupa” (1933)
- „Fargo” (1996), reżyseria bracia Coen
- „Młody Frankenstein” (1974)
- „Dzień świstaka” (1993), reżyseria Harold Ramis z Billem Murrayem
Każda z tych produkcji ma wyjątkowe miejsce w historii komedii i nadal przyciąga nowych widzów swoim niepowtarzalnym humorem oraz doskonałymi kreacjami aktorskimi.
„`
