„Posłowie na etatach-widmach. Kto zarabia miliony, a sejmowe ławy omija szerokim łukiem? Lista niechlubnych absencji”

„Posłowie na etatach-widmach. Kto zarabia miliony, a sejmowe ławy omija szerokim łukiem? Lista niechlubnych absencji”

„`html

Regulamin Sejmu nakłada na posłów obowiązek usprawiedliwiania swojej nieobecności podczas posiedzeń plenarnych oraz komisji sejmowych. W przypadku przewidywanej absencji, parlamentarzyści powinni wcześniej poinformować Marszałka Sejmu lub przewodniczącego odpowiedniej komisji. Następnie mają 7 dni na przedstawienie pisemnego usprawiedliwienia swojej nieobecności.

Kary finansowe za nieusprawiedliwioną nieobecność

Nieusprawiedliwione opuszczanie posiedzeń przez posłów może być dla nich dotkliwe finansowo. Przepisy stanowią, że za każdy dzień nieusprawiedliwionej nieobecności uposażenie poselskie oraz dieta parlamentarna zostają pomniejszone o 1/30 miesięcznej kwoty. Jeżeli w danym miesiącu absencja przekracza 3 dni, od czwartego i każdego kolejnego dnia Marszałek nakłada dodatkowe obniżenie tych świadczeń — tym razem o 1/5 kwoty za każdy dzień.

Wynagrodzenie posłów stanowi niemałą sumę. W 2025 roku miesięczne uposażenie wynosiło 13 467,92 zł brutto, natomiast dieta parlamentarzysty osiągnęła 4208,73 zł brutto. Dla roku 2026 kwoty te wzrosły odpowiednio do 13 872 zł oraz 4335 zł brutto.

Największe liczby nieusprawiedliwionych nieobecności

Wśród parlamentarzystów rekordy w opuszczaniu posiedzeń biją posłowie, którzy znaleźli się na specjalnej liście osób z największą liczbą nieusprawiedliwionych absencji. Najwięcej takich dni odnotowano w przypadku posłów ugrupowania PiS, będących obecnie poza granicami kraju.

  • Marcin Romanowski od listopada 2024 roku nie uczestniczy w pracach Sejmu. Ścigany listem gończym, miał 76 dni nieobecności do odnotowania. Choć zrzekł się statusu posła zawodowego i nie pobiera uposażenia, w 2025 roku otrzymał niemal 280 tys. zł na działalność biura poselskiego i dodatkowe 5 tys. zł na remont i wyposażenie biura.
  • Zbigniew Ziobro opuścił kraj w październiku 2025 roku i zgromadził już 37 dni nieusprawiedliwionych absencji. Jego wynagrodzenie poselskie zostało odpowiednio obniżone, a dodatkowo na mocy uchwały Prezydium Sejmu od 10 marca jego dieta i uposażenie zostały zredukowane do 1/10 wysokości na kolejne miesiące.

Absencje wśród innych parlamentarzystów

Nie tylko wymienieni wcześniej posłowie, ale także inni członkowie parlamentu osiągają znaczące liczby nieusprawiedliwionych nieobecności. Oto zestawienie kilku kolejnych przypadków:

  1. Sławomir Mentzen (Konfederacja) – 31 dni nieusprawiedliwionej absencji
  2. Mateusz Morawiecki (były premier) – 23 dni
  3. Łukasz Mejza (PiS) – 21 dni
  4. Franciszek Sterczewski (Koalicja Obywatelska) – 20 dni
  5. Przemysław Czarnek (PiS) – 18 dni
  6. Magdalena Filiks (KO) – 18 dni
  7. Janusz Cieszyński (PiS) – 14 dni
  8. Roman Giertych (KO) – 13 dni

Podsumowanie

Nieusprawiedliwiona nieobecność na sejmowych posiedzeniach ma wymierne konsekwencje finansowe. Wielu parlamentarzystów uzbierało już znaczące liczby takich dni, co przekłada się na poważne obniżki ich wynagrodzeń. Sytuacja ta rzuca światło na potrzebę większej odpowiedzialności oraz rozliczalności ze strony wybranych przedstawicieli narodu.

„`