Orban zaskakuje wypowiedzią na temat wojny w Ukrainie. Szybka riposta Kijowa
„`html
Orban krytykuje decyzję UE o pożyczce dla Ukrainy
Premier Węgier, Viktor Orban, wyraził swoje niezadowolenie wobec postanowienia państw Unii Europejskiej o przekazaniu Ukrainie pożyczki w wysokości 90 miliardów euro. Podczas sobotniej konferencji prasowej podkreślił, że przywódcy europejscy podejmują takie decyzje z przekonaniem o moralnej słuszności swojego postępowania, jednak jego zdaniem koszty pomocy ostatecznie zostaną poniesione przez wszystkich.
Orban wskazywał, że rozmowy liderów państw Wspólnoty skupiają się wokół kwestii moralności pomagania „małemu krajowi, który został zaatakowany”, choć, jak zaznaczył, nie jest on wcale taki mały, a sytuacja związana z atakiem nie jest jednoznaczna. Według premiera Węgier podczas ostatniego spotkania w Brukseli miała miejsce „rada wojenna”, a nie polityczny szczyt Rady Europejskiej. Wyraził jednak uznanie dla jednej decyzji podjętej podczas tego spotkania – braku uruchomienia zamrożonych rosyjskich aktywów.
Kontekst historyczny i odpowiedź strony ukraińskiej
Odniesienie do wydarzeń z 1939 roku
Ukraina natychmiast zareagowała na krytyczne słowa Orbana. Andrij Sybiha, przedstawiciel ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, skomentował zachowanie Węgier, przypominając historyczne wydarzenia z 1939 roku. Nawiązał do działań Królestwa Węgier, które po rozpadzie Czechosłowacji uzyskało od Niemiec swobodę działania wobec Ukrainy Karpackiej. Po wystosowaniu ultimatum wobec rządu czechosłowackiego i odrzuceniu żądań przez Czechosłowację, węgierskie siły zbrojne przystąpiły do ofensywy, a pięciodniowe działania wojenne doprowadziły do likwidacji państwowości Karpato-Ukrainy oraz ustanowienia granicy z Polską wzdłuż Karpat Wschodnich.
Mechanizm pożyczki dla Ukrainy
W piątek, 19 grudnia, przywódcy krajów członkowskich Unii Europejskiej zaakceptowali przekazanie pożyczki dla Ukrainy o wartości 90 miliardów euro. Pożyczka ta nie zostanie sfinansowana z zamrożonych aktywów rosyjskich, ponieważ nie uzyskano w tej sprawie porozumienia.
- Środki zostaną pozyskane przez UE na rynkach finansowych, a gwarancje zapewni europejski budżet.
- Większość zamrożonych rosyjskich aktywów znajduje się w Belgii, a tamtejszy rząd wyraził obawy przed możliwymi działaniami odwetowymi ze strony Rosji.
- Bruksela zażądała nieograniczonych gwarancji finansowych od wszystkich państw członkowskich na wypadek konieczności wypłaty Rosji wysokich odszkodowań.
- Chociaż początkowo uwzględniono belgijskie postulaty, inne kraje UE nie zgodziły się na podpisanie „czeku in blanco”.
Stanowiska uczestników negocjacji
Podczas rozmów unijnych państwa różniły się w ocenie ryzyka i odpowiedzialności za uruchomienie rosyjskich aktywów. Część krajów poparła ostrożność i żądania Belgii ze względu na możliwość roszczeń finansowych ze strony Rosji, jednak większość uznała, że proponowane gwarancje są zbyt daleko idące.
- Belgia domagała się pełnej rekompensaty w przypadku roszczeń Moskwy.
- Pozostałe państwa członkowskie UE wyraziły sprzeciw wobec takiej konstrukcji porozumienia z uwagi na zbyt duże ryzyko finansowe.
W rezultacie pożyczka dla Ukrainy zostanie sfinansowana przez Unię Europejską z własnych środków, bez sięgania po środki zgromadzone z tytułu zamrożonych rosyjskich aktywów.
„`
