Zagadka sylwestrowej fotografii z 1933 roku
„`html
Dlaczego zdjęcie z balu jest rozmyte?
Tajemnica rozmazanego zdjęcia z balu ma proste wytłumaczenie. Fotograf umyślnie ustawił ostrość na czwartej osobie od lewej – Eugeniuszu Bodo, który znajdował się w towarzystwie egzotycznej aktorki Reri. Pozostali uczestnicy wydarzenia na pierwszym planie zostali rozmyci, jakby mieli odejść na dalszy plan wobec sławy największej gwiazdy przedwojennej Polski i jego nowej miłości. Ten moment przypadał na szczyt kariery aktora i początek romansu, który miał ogromny wpływ na jego życie.
Pochodzenie i kariera Reri
Reri, naprawdę nazywała się Anne Irma Ruahrei Chevalier, przyszła na świat na wyspie Bora Bora jako córka Francuza i Tahitanki. Jej debiut aktorski miał miejsce w 1931 roku, gdy wystąpiła w niemym filmie „Tabu” autorstwa Friedricha Wilhelma Murnaua, który przyniósł jej popularność międzynarodową. Reri miała okazję występować w słynnej rewii „Ziegfeld Follies” w Stanach Zjednoczonych oraz grać w Berlinie i Paryżu. Jesienią 1933 roku przyjechała do Polski na tournée, podczas którego występowała w kabaretach oraz pokazywała polinezyjskie tańce i pieśni w Kinoteatrze Alhambra. Na jej występy chętnie przychodzili mieszkańcy Warszawy, Łodzi i Poznania, odwiedziła też m.in. Kraków, Zakopane i Krynicę.
Związek Eugeniusza Bodo i Reri
Najprawdopodobniej to właśnie w Warszawie Eugeniusz Bodo poznał Reri i zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. Aktor, który wcześniej znany był z romansów, m.in. z Norą Ney, tym razem oddał serce w całości. Sam często powtarzał, że to była miłość jego życia. Media szeroko spekulowały o planowanym ślubie, a para otwarcie okazywała sobie uczucia.
Bodo był tak oczarowany zagraniczną partnerką, że napisał specjalnie dla niej scenariusz filmu „Czarna perła”. Przez ponad rok Reri mieszkała razem z nim i jego matką przy ulicy Wareckiej 9 w Warszawie. Nauczyła się języka polskiego i rozważała pozostanie w Polsce na stałe. Film „Czarna perła” z 1934 roku był podsumowaniem ich relacji: Reri wcieliła się w rolę Moany, natomiast Bodo zagrał Stefana. W jednej ze scen aktorka zaśpiewała piosenkę „Dla ciebie chcę być biała”. Akcja toczyła się na Tahiti, choć egzotyczny krajobraz odgrywał półwysep Hel, gdzie posadzono przywiezione specjalnie palmy.
Życie Eugeniusza Bodo: Styl, sukcesy i dramat
Eugeniusz Bodo prowadził życie, które śmiało można porównać do współczesnych celebrytów z USA. Mieszkał w luksusowym apartamencie w centrum Warszawy, poruszał się ekskluzywną amerykańską limuzyną i zawsze był perfekcyjnie ubrany. Jego nieodłącznym towarzyszem był duży dog arlekin o imieniu Sambo, z którym odwiedzał najmodniejsze lokale stolicy. Jego poczynania były śledzone przez prasę – czasopisma nawet przeprowadzały wywiady z jego psem, opatrzone profesjonalną sesją zdjęciową. Kobiety nieustannie pozostawiały mu liściki z wyznaniami na schodach jego budynku. Mimo licznych adoracji, Bodo twierdził, że w miłości jest wierny, ale niekoniecznie trwały.
Koniec miłości i losy Reri
Choć media zapowiadały ślub, relacja między Bodo i Reri zakończyła się już w 1934 roku. Aktor zaczął dystansować się od swojej ukochanej i wkrótce otwarcie próbował ją zeswatać z innymi mężczyznami – wśród których byli jego koledzy. Im więcej spotykała nowych osób i im częstsze były to imprezy z alkoholem, tym łatwiej Bodo przychodziło zakończyć związek. Podróżnik i pisarz Arkady Fiedler, który poznał Reri kilka lat później na Tahiti, opisał jej tragiczną sytuację – po powrocie z Polski pogrążyła się w alkoholizmie i nie potrafiła odzyskać równowagi emocjonalnej po tej relacji. Eugeniusz Bodo nigdy się już nie ożenił.
Dziedzictwo Eugeniusza Bodo
Aktor zagrał w ponad trzydziestu filmach, które zapisały się w historii polskiej kultury – wśród nich znalazły się hity takie jak „Jego ekscelencja subiekt”, „Pieśniarz Warszawy”, „Czy Lucyna to dziewczyna?”, „Jaśnie pan szofer” i „Paweł i Gaweł”. Spopularyzował największe przeboje dwudziestolecia międzywojennego, m.in. „Już taki jestem zimny drań”, „Sex appeal”, „Ach, śpij, kochanie” i „Umówiłem się z nią na dziewiątą”. Sam marzył o poważnych, dramatycznych rolach i nie lubił etykiety uwodziciela. Niestety, dramat okazał się udziałem jego życia – w 1943 roku zmarł z wycieńczenia w radzieckim łagrze w Kotłasie pod Archangielskiem. Dopiero w 1991 roku został całkowicie zrehabilitowany, a jego filmy po dziś dzień cieszą się uznaniem widzów i przypominają o charyzmatycznym celebrycie II Rzeczypospolitej.
„`
